Site Loader

Rozstanie

Nikt nie powiedział, że to jest prosta, łatwa i przyjemna decyzja – Nie jest. Kto z Was musiał taką decyzję podjąć, doskonale wie, że zanim padnie sakramentalne: To Koniec! – minie wiele nieprzespanych nocy, wiele dni upłynie pod ołowianą chmurą uporczywego milczenia albo w walce na noże ostrych i bolesnych słów. Tak to wygląda w rzeczywistości. Tak to wygląda między Kobietą i Mężczyzną. 
Nasuwa się trafne i jednocześnie – ironiczne podsumowanie: Miłe złego początki…

Ale do rzeczy: Rozstania nigdy nie przebiegają w cukierkowo-sielskiej atmosferze. Nim dojdzie do finału, ludzie szarpią się ze sobą i w sobie. Bywa, że wylewają wiadra pomyj pełnych żalu, pretensji i wyrzutów. Włączają pełnometrażowe hity kinowe 4D o tytule: Retrospekcja.

Nie zrobiłeś tego! / Nie zrobiłaś tego!
Nie powiedziałaś mi tego! / Nie powiedziałeś mi tego!
Jesteś taka-śmaka! / Jesteś taki-śmaki!
Co ja w tobie widziałam?! / Co ja w tobie widziałem?!

W tym kinie akcji (szybkich i wściekłych) wzajemnych pretensji, główną rolę odgrywa czas.  Czas gra jednocześnie na Waszą korzyść i niekorzyść. Im dłużej zwlekacie z nieuchronną decyzją, tym dłużej karmicie „swoje demony”. Rośnie natężenie toksycznej atmosfery między Wami. Z dnia na dzień, ta atmosfera będzie nabierać mocy. I jeśli chcecie wyjść w jednym kawałku z tego emocjonalnego rollercoastera, który Sami – tak, Wy sami! – rozkręciliście, to polecam nie przeciągać decyzji w czasie. Zrobić ten decydujący i ostateczny krok.

Bywa, że Kobieta i Mężczyzna rozstają się i wracają do siebie. Wiele zależy od tego, jaki był faktyczny powód rozpadu związku. I nie zawsze jest to sztandarowa zdrada.
Jakie są szanse na ponowne scalenie związku?
Szczerze powiedziawszy: Nie wiem… dużo
 zależy od Was samych, a w szczególności od tego, na jak solidnych fundamentach zbudowaliście Wasz dotychczasowy związek. Kobiety wracają z miłości (w każdym razie tak twierdzi większość). Mężczyźni wracają, ponieważ: żadna inna nie rozumie mnie tak, jak ona (kobieta).

Jeśli faktycznie jest cień szansy, abyście znów byli razem, to na pewno nie teraz / nie na ten moment. Dlaczego? Dlatego, że czas przerwać „karmienie demonów” i dać sobie wzajemnie:

Czas
Przestrzeń
Oddech

Oboje jesteście już wystarczająco sfrustrowani, umordowani i zniechęceni. Przestańcie zadręczać się wzajemnie. Na tę chwilę niczego wartościowego nie zbudujecie. Niczego nie odkryjecie i nie udowodnicie obustronnych „racji”. Dopełnicie jedynie pola zniszczeń, jakich sami dokonaliście przez ten czas.

Wiem, że ciśnie się Wam teraz na usta:
Ale ty nie wiesz, jak to boli! – wiem jak to boli
Ja ją kocham! / Ja go kocham! – tak, znam to uczucie
Nie mogę bez niego żyć! / Nie mogę bez niej żyć! – możesz, przeżyjesz i będziesz żyć

nim opadniecie z sił
nim krew nienawiści zaleje Was po szyję

Odpuśćcie. To moment kulminacyjny. Zróbcie to dla Waszego dobra.
A co potem? Czas pokaże moi Drodzy.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *